14 Dniowa Droga Krzyżowa : Stacja I Drukuj
Wpisany przez TOMASZ32-VAD   
sobota, 12 marca 2016 04:45

Jezus skazany na śmierć

 

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i Błogosławimy Tobie...

Żeś przez krzyż i mękę swoją świat odkupić raczył

 

 

Oto przed Piłatem staje Ten, któremu Jan Chrzciciel nie czuł się godny wiązać rzemyków u sandałów, Ten, który od początku przyjścia na świat był nieskalany grzechem, złym uczynkiem, Ten, który od początku świata był przewidziany jako ofiara przebłagalna za grzechy, głupotę i brak posłuszeństwa ludzi względem Boga, Ten, który posiada władzę nad całym światem a staje jak baranek na rzeź prowadzony – pobity, opluwany, uznany za bluźniercę. Czy mógł liczyć na ułaskawienie przez Piłata? Na pewno nie. Piłat w obliczu strachu przed tłumem wybiera najlepsze dla niego rozwiązanie: oddając Jezusa woli tłumu skazuje Go na śmierć jednocześnie umywając ręce uświadamiając tłumowi, że nie jest winien śmierci Jezusa, Czy rzeczywiście przez taki gest uwalnia się od winy śmierci niewinnego Jezusa? Czy gest Piłata był rzeczywiście szczery? Czy może chciał tylko uwolnić się od oceny tłumu domagającego się ukrzyżowania Jezusa?

 

 

Serce ludzkie bada tylko Bóg. On wie co człowiek myśli, czuje, zna ludzkie intencje.

Czy można osądzać postępowanie Piłata? Czy takie sytuacje są sporadyczne i mają miejsce bardzo rzadko czy są częste w obecnych czasach?

 

Gdy przyjrzymy się sytuacji na świecie, w naszym kraju, w naszym życiu zauważymy, że sytuacja Jezusa i Piłata nie jest obca współczesnym czasom, że wyroki śmierci są wydawane bardzo często. Z czego one wypływają? Z ludzkiej chciwości, wygodnictwa, zawiści, zazdrości, nienawiści, braku szacunku dla życia ludzkiego. Skazani na śmierć to nie tylko osoby, które popełniły jakiś zły czyn, ale w wielu sytuacjach są to osoby niewinne, w tym także dzieci. Co oni czują stając przed takim wyrokiem? Czy ja sam czynię podobnie wydając wyroki na innych?

Warto się nad tym zastanowić i odpowiedzieć sobie na te pytania stawiając siebie na miejscu takich ludzi a także pamiętając o tym, że ludzkie sądy względem drugiego człowieka także zabijają. Inaczej nie zrozumiemy tego odczucia strachu, trwogi przed czekającym na człowieka wyrokiem śmierci.

 

Ofiarami takich wyroków są w obecnych czasach chrześcijanie mordowani za wiarę w Chrystusa, biedni, którzy umierają z głodu , chorzy skazani na powolne umieranie z powodu nie otrzymywanej pomocy, dzieci poczęte z bezmyślności, braku odpowiedzialności ludzi usuwane jako balast, który będzie przeszkadzał w dalszym życiu, zabawie. Jaki mamy w tym udział? Czy coś robimy, aby tym wszystkim ofiarom pomóc? Czy możemy coś w tym kierunku zrobić? Czy moje sumienie jest naprawdę czyste w stosunku do tych wszystkich sytuacji, ofiar?

Takie i inne pytania warto sobie postawić rozważając pierwszą stację Drogi Krzyżowej odpowiadając sobie szczerze na postawione pytania, stawiając tez siebie w roli skazanego na śmierć.

 

INTENCJE MODLITEWNE:

Módlmy się za wszystkich niewinnie skazanych na kary śmierci, za chrześcijan, którzy z powodu nienawiści, zazdrości, uprzedzeń religijnych są skazywani na kary śmierci lub bezlitośnie zabijani oraz za wszystkich oprawców dopuszczających się takich czynów pozbawiania życia lub wolności , za poczęte nienarodzone dzieci zabijane z bezmyślności, wygodnictwa lub z innych powodów, za matki i rodziców, aby odpowiedzialnie podejmowali decyzje szanując życie ludzkie i kierując się rozsądkiem, miłością do daru jaki otrzymują, za sędziów oraz innych ludzi pełniących funkcje publiczne, rządowe, aby odpowiedzialnie i z troską o ludzkie zdrowie i życie podejmowali ważne decyzje a także włączali się w pomoc potrzebującym, niewinnie skazanym, za nas samych, abyśmy potrafili odpowiedzialnie postępować chroniąc ludzkie życie, zdrowie oraz nie wydawali bezpodstawnych krzywdzących osądów, wyroków.

 

MODLITWA:

Boże, wejrzyj na wszystkich, którzy z powodu ludzkiej chciwości, zazdrości, zachłanności, fałszu,uprzedzeń religijnych, wygodnictwa, braku szacunku, nienawiści są skazywani na kary śmierci, pozbawienia wolności i pomóż im przejść przez tą drogę cierpienia a wszystkich, którzy są pozbawiani życia przyjmij do siebie, by mogli cieszyć się życiem wiecznym. Wszystkim rządzącym wydającym wyroki pomagaj w odpowiedzialnym pełnieniu funkcji, aby mogli z szacunkiem do ludzkiego życia i zdrowia podejmować ważne i trudne decyzje, sprawiedliwe i uczciwe wyroki oraz aby włączali się w pomoc wszystkim uciśnionym i potrzebującym. Nam wszystkim dopomagaj w pełnieniu Twojej woli, udzielaj darów, które pomogą nam kochać innych, nieść pomoc i pocieszenie potrzebującym oraz godnie naśladować Twojego Syna, którego poświęciłeś jako ofiarę za nasze grzechy, abyśmy potrafili przyjmować swój krzyż i nieść go z pokorą, nadzieją i wiarą w Twoją miłość. AMEN

 

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste zmiłuj się nad nami.

 

 

Redakcja Via Ad Deum

 


 


Poprawiony: sobota, 12 marca 2016 10:37