Cudowny Obraz Matki Bożej Jasnogórskiej Drukuj
Wpisany przez Beata   
wtorek, 03 maja 2016 15:15

Największym skarbem Jasnej Góry jest Cudowny Wizerunek Matki Bożej. Dzięki niemu Jasna Góra stała się w XV w. jednym z największych sanktuariów maryjnych w Polsce. Faktu, dlaczego tak się stało, nie wyjaśnia ani legenda, która przypisuje autorstwo ikony św. Łukaszowi Ewangeliście, ani protekcja królewskiej pary - Jadwigi i Władysława Jagiełły. Przyczyna niezwykłości tego miejsca musi być głębsza, ale należy podkreślić, że na Jasnej Górze nigdy nie odnotowano żadnych objawień maryjnych, jak to miało miejsce w innych sanktuariach. Siłą i tajemnicą, które do stóp Pani Jasnogórskiej przyciągają pielgrzymów, jest Jej Cudowny Obraz. Bez niego Jasna Góra byłaby tylko zbiorem budynków, pamiątek i dzieł sztuki, być może pięknym i bogatym, lecz martwym muzeum.

Najstarszy opis wizerunku Matki Bożej podaje Jan Długosz w Liber Beneficiorum: „Obraz Maryi Najchwalebniejszej i Najdostojniejszej Dziewicy i Pani, Królowej świata i Królowej naszej (...) wykonany dziwnym i rzadkim sposobem malowania (...) o przeładnym wyrazie twarzy, która spoglądających przenika szczególną pobożnością - jakbyś na żywą patrzył”. Malowidło zalicza się do typu przedstawień określanego mianem Hodegetrii. Nazwa ta oznacza „Tę, która prowadzi”. Ukazuje Maryję jako Matkę Boga, ale też Matkę każdego człowieka.

 

O początkach Obrazu i jego dziejach do 1382 r., nie posiadamy pewnych i ściśle historycznych wiadomości - jedynie tradycję i różne pobożne podania. Według tradycji, Obraz Jasnogórskiej Pani miał malować św. Łukasz Ewangelista jeszcze za życia Najświętszej Panienki. Ta sama tradycja podaje nawet, że Obraz jest malowany na płycie stołu używanego przez świętą Rodzinę w Nazarecie.

 

W IV wieku św. Helena, matka cesarza Konstantyna Wielkiego, miała przywieźć ze sobą ten Obraz do Konstantynopola. Tam doznawał on wielkiej czci i był pomocą w chwilach zwłaszcza wielkich nieszczęść jak zaraźliwe choroby, epidemie itp. Około wieku IX czy X Obraz powędrował na północ, gdzie ostatecznie na stałe spoczął w zamku Bełzkim, na północny wschód od Lwowa, na Rusi Czerwonej.

 

W roku 1382 Władysław, książę Opola, w imieniu króla Ludwika Węgierskiego sprawował rządy na Rusi. Książę chcąc zabezpieczyć Obraz przed ewentualnym zbezczeszczeniem ze strony pogańskich Tatarów (raz podczas oblegania zamku Bełzkiego strzała tatarska wpadając przez okno kaplicy ugodzić miała w szyję Matki Bożej), postanowił przewieźć Obraz do Opola na Śląsk. Kiedy w drodze zatrzymał się na krótki odpoczynek w Częstochowie u podnóża, kościółka na Jasnej Górze, Matka Boża miała mu dać poznać Swą wolę, iż chce tutaj właśnie pozostać. Opolczyk pozostawił więc Obraz na Jasnej Górze, oddając go pod opiekę białym Ojcom Paulinom, sprowadzonym z Węgier w 1382 roku.

 


Ciemna twarz Madonny Częstochowskiej kontrastuje ze złotymi koronami i przebogatymi, mieniącymi się klejnotami sukienkami. Wszystkie sukienki są wyrazem czci do Maryi i rozszerzania się Jej kultu.

 


Zwyczaj zawieszania darów wotywnych bezpośrednio na obrazie, w postaci klejnotów o dewocyjnym i świeckim charakterze, ugruntował się w ciągu XV wieku w oparciu o starszą tradycję. Trwał nieprzerwanie do II połowy XVII wieku, mimo kilkakrotnych przeciwstawnych zaleceń kolejnych wizytatorów kościoła (ks. Stanisław Reszka - wizytator apostolski w 1585, kardynał Jerzy Radziwiłł - bp krakowski w 1593), wydawanych w obawie o stan zachowania deski i malowidła. Od w. XV/XVI, lub najpóźniej I poł. wieku XVI, obraz ozdabiany ponadto koronami na głowach Marii i Dzieciątka.

W początkowych wiekach istnienia Wizerunku przyozdabianie Obrazu miało formę odmienną od dzisiejszej. Jeszcze w XV wieku był zwyczaj zawieszania bezpośrednio na desce Obrazu kosztownych wotów. Zgodnie z ugruntowaną już wówczas tradycją wschodniego, rusko-bizantyńskiego pochodzenia obrazu, może była to tzw. „Gasma” złożona z ornamentowanych i wysadzanych szlachetnymi kamieniami blach złotych lub srebrnych, zakrywających tło ponad postaciami i ewentualnie odwrocie obrazu oraz z diademów nałożonych na wypukłe nimby. Świadectwem istnienia niegdyś jakiś ozdób, przytwierdzonych do deski jeszcze przed pierwszą konserwacją obrazu z 1430-4, są liczne ślady po gwoździach odkryte w latach 1948-52 pod płótnem i warstwą XV-wiecznego malowidła. Pierwsze, na poły legendarne wzmianki o ozdobach obrazu, dotyczące jego oprawy w II poł. wieku XIV lub wcześniej, zapisane są w najstarszym źródle do dziejów obrazu pt. „Translatio Tabule” (ok. 1454).

 


Po zniszczeniu w 1430 i konserwacji w 1430-4 Obraz, kosztem Władysława Jagiełły, został ponownie „ozdobiony złotem i srebrem”. Z tego czasu pochodzą zachowane gotyckie grawerowane blachy wraz z nimbami, wypełniające tło w tradycyjny, rusko-bizantyński sposób, przypisywane Janowi Polakowi vel Polskiemu, złotnikowi krakowskiemu.

 


Właściwe „sukienki obrazu”, w ich dzisiejszej lub zbliżonej formie, pojawiają się dopiero od II poł. wieku XVII. Pierwsze cztery, opisane szczegółowo w inwentarzu skarbca z 1685, od najbardziej charakterystycznych ozdób nazywane były sukienkami: Imienia Jezus, Pelikana, Ducha Św. oraz Imienia Marii. Wykonał je br. Klemens Tomaszewski, hafciarz jasnogórski (cz. 1645-1686). Następne, sprawione w 1719-22 przez Konstantego Moszyńskiego, przeora jasnogórskiego i prowincjała paulinów wykonał (lub raczej przerobił zmieniając kompozycję klejnotów z dodaniem nowszych wot) br. Jan Makary Sztyftowski, złotnik jasnogórski (pracował 1701-40). Te same sukienki opisane są w inwentarzu skarbca z 1731 i w następnych jako Diamentowa, Perłowa, Rubinowa i Łańcuszkowa, kilkakrotnie przerabiane. Są one jeszcze wymienione w inwentarzu z 1819 roku. Sukienka Łańcuszkowa została zabrana do Warszawy w 1831 roku na cele Powstania Listopadowego, Perłowa została skradziona w 1909 wraz z koronami od papieża Klemensa XI przez – jak się domniemuje - oficerów carskich stacjonujących na Jasnej Górze; Diamentowa i Rubinowa są zachowane (w częściowo zmienionym układzie) jako zespoły zabytkowych klejnotów, uzupełnione nowszymi darami.

 


Aktualnie jest osiem sukienek na oryginał Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej:

 


sukienka brylantowa, zwana też diamentową, XVII wiek.
Wykonana przez brata zakonnego Klemensa Tomaszewskiego, popr. przez br. Makarego Sztyftowskiego. Była przeznaczona na największe uroczystości i święta kościelne, o klejnotach wysadzanych głównie diamentami lub kamieniami w typie diamentów. Mieni się setkami brylantów, emaliowanych rozet, brosz, różnych zawieszeń. Na zmianę z sukienką rubinową używana do ozdabiania Cudownego Obrazu.
Aplikowana (na nowe płótno) raz w XIX wieku, drugi raz przez Siostry Westiarki z Warszawy – ukończona 1 kwietnia 1966 roku. Nową srebrną blachę podłoża wykonał złotnik Czyżewski. Prace konserwatorskie zlecił o. Teofil Krauze, ówczesny przeor Jasnej Góry



sukienka wierności, zwana też rubinową z XVII wieku, dzieło braci Klemensa Tomaszewskiego i Makarego Sztyftowskiego. Była przeznaczona na okres Adwentu i Wielkiego Postu, o klejnotach wysadzanych głównie rubinami lub kamieniami w typie rubinów, m. in. granatami. Używana do ozdabiania Cudownego Obrazu.
Aplikacji z uzupełnieniami na nową, srebrną blachę dokonały Siostry Westiarki z Warszawy. Blachę podłoża wykonał złotnik Czyżewski. Na aksamitne podłoże zostały naszyte klejnoty starej rubinowej biżuterii od XVI do XX wieku. Najwięcej jest na niej biżuterii ozdobionej rubinami, a więc kamieniami, które ze względu na czerwony kolor symbolizują Mękę Chrystusa. Na tej sukience znajduje się pewien szczególny i rzadki klejnot. Jest nim buteleczka na wonności wykonana z olbrzymiej perły, a właściwie z dwóch zrośniętych ze sobą pereł. Wykonana została prawdopodobnie we Włoszech w XVII wieku.
Obok klejnotów starej rubinowej biżuterii na aksamitnym podłożu współcześnie naszyto ponad 214 ślubnych obrączek, stąd ta nazwa - wierności. Wykonana była ku upamiętnieniu Wielkiej Nowenny – Rok Wierności (1957). Ówczesny przeor Jasnej Góry o. Teofil Krauze po wykonaniu pracy konserwatorskiej odebrał sukienkę od Sióstr Westiarek 21 sierpnia 1967 roku. Konsultacji udzielała artystka prof. Irena Lorentowicz.



sukienka koralowa z 1910 roku, dar kobiet ziemi kieleckiej - jako ekspiacja (wynagrodzenie) po smutnym wydarzeniu kradzieży sukienki i koron w 1909 r. Ufundowana z okazji drugiej koronacji Obrazu Matki Bożej w 1910 r. Wykonana przez hafciarkę krakowską (jedne źródła podają, że nieustalonego imienia, inne – że hafciarka owa nazywała się Krakowska), a sprawiona przez włościan ze wsi Rembieszyce i Złotniki w kieleckim. Na tle jedwabnym, wyszywana głównie koralami, a także nicią złotą, galonami i cekinami, o motywach wici roślinnej z drobnymi kwiatkami na sukience Dzieciątka, z krzyżykiem koralowym z XIX w. przy szyi Marii.
Eksponowana jest w Muzeum 600-lecia.



sukienka milenijna, zwana też sukienką tysiąclecia – wykonana w związku z uroczystościami Millenium - Tysiąclecia Chrztu Polski (966-1966) przez Siostry Westiarki z Warszawy, ukończona w lutym 1965 r. Inicjatorem powstania był ówczesny przeor Jasnej Góry o. Teofil Krauze.
Podłoże srebrnej blachy wykonanej przez złotnika Czyżewskiego zostało obciągnięte niebieskim haftem z motywem lilii, z naszytymi brylantami na sukni Maryi, a na sukni Dzieciątka – haft purpurowy z motywami orientalnymi rozetek, również ze świecącymi brylancikami. Projekt zatwierdził i patronował mu Prymas Polski kard. Stefan Wyszyński.
Poświęcona przez Prymasa Tysiąclecia ze współudziałem abpa Karola Wojtyły 3 maja 1966 r. Znajduje się w Muzeum 600-lecia.



sukienka koralowa z 1969 r. (zwana też koralowo-perłowo-biżuteryjną) - wykonana przez Siostry Westiarki z Warszawy, ukończona 24 kwietnia 1969 roku. Jedna z czterech sukienek, których powstanie zainicjował ówczesny przeor Jasnej Góry o. Teofil Krauze.
Podłożem jest srebrna repusowana blacha wykonana przez złotnika Czyżewskiego z Warszawy. Podłoże zostało obciągnięte aksamitem niebieskim i czerwonym, na którym zostały umocowane perły, korale, emaliowane brosze, krzyżyki i łańcuszki. Układ artystyczny sukienki konsultowała prof. Irena Lorentowicz. Sukienka ta brała udział w różnych wystawach, m.in. w Monachium i Sztokholmie. Wypożyczona na wystawę - „powróciła już szczęśliwie na Jasną Górę” – zapewnia o. dr Jan Golonka, kurator zbiorów sztuki jasnogórskiej.



sukienka sześćsetlecia, zwana też koralowo-perłową – została wykonana z racji jubileuszu 600-lecia obecności Cudownego Obrazu na Jasnej Górze. Na zamówienie ówczesnego generała Zakonu Paulinów o. Józefa Płatka wykonała ją s. Genowefa Rawa, karmelitanka z Truskolas w 1981 r. Konstrukcja ze srebrnej repusowanej blachy wykonanej przez artystę Tadeusza Rybskiego z Krakowa. Blacha została obciągnięta niebieską haftowaną i czerwoną tkaniną z zamocowanymi koralami w kształcie rombów, rozet, natomiast suknia Maryi jest pokryta perłami i figurką św. Barbary. Na tej sukni umieszczone zostały największe korale. Znajduje się w Muzeum 600-lecia.

 


sukienka sześćsetlecia, zwana też złotą - dar wdzięczności za 600-lecie obecności Obrazu na Jasnej Górze. Wykonała ją s. Genowefa Barbara Rawa, karmelitanka w 1982 r. Wyszywana złotą nitką, z elementami złotej biżuterii. Powstała z inicjatywy ówczesnego generała Zakonu paulinów o. Józefa Płatka i przeora Jasnej Góry o. Konstancjusza Kunza.
Konstrukcja sukienki jest wykonana ze srebrnej repusowanej blachy przez artystę Tadeusza Rybskiego z Krakowa. Została obciągnięta czerwonym i niebieskim aksamitem, części sukni pokryto przyczepiając perełki, natomiast na wywiniętych częściach fałd maforionu haft w kolorze błękitu. Płaszcz Maryi i Dzieciątka pokrywa haft wici roślinnej z licznymi szlachetnymi i półszlachetnymi kamieniami. Na tej sukni są umieszczone największe półszlachetne kamienie, są m.in. kolczyki, sygnety, spinki, brosze, wisiorki, na których to wyrobach złotniczych widzieć można brylanty, perły, rubiny, turkusy, szmaragdy, granaty, opale i topazy, często zestawione w rozety. Dzieciątko trzyma w ręku książkę, na której grzbiecie jest wygrawerowany napis: „W 600-lecie obecności obrazu Bogarodzicy na Jasnej Górze ufundowano staraniem OO. Paulinów za generała Józefa Płatka i przeora Konstancjusza Kunza”. Znajduje się w Skarbcu jasnogórskim.

 


sukienka bursztynowo-brylantowa, zwana też sukienką zawierzenia Totus Tuus – powstała w 2005 roku. Jest wotum z okazji 350. rocznicy Obrony Jasnej Góry przed Szwedami (1655 r.), wotum dziękczynnym za życie i pontyfikat Jana Pawła II oraz za 25-lecie powstania „Solidarności”. Inspiracją do powstania sukienki były również korony papieskie, które Jan Paweł II pobłogosławił i przekazał dla jasnogórskiego wizerunku 1 kwietnia 2005 r. Wykonawcą bursztynowej sukienki jest Mariusz Drapikowski, złotnik i bursztynnik gdański, a fundatorami Spółdzielcze Kasy Oszczędnościowo-Kredytowe. Do wykonania sukienki użyto 9 kg bursztynu i ok. 1000 brylantów. Część bursztynu pochodzi z Polski, ale wykorzystano także surowiec z Sambii (obwód kaliningradzki) i Ukrainy. Całość jest wykonana na konstrukcji srebrnej, wyłożonej bursztynem, jak również jest okuta złotem. Jako motywu zdobniczego użyto wyobrażenia lilii andegaweńskich, przyozdobionych brylantami, których malarskie wyobrażenie znajduje się również na Obrazie Jasnogórskim. Szaty Madonny i Jezusa mają lamówki z patynowanego srebra. Na wysokości szyi umieszczony został napis „Totus Tuus”. W dłoni Maryja trzyma bursztynową różę.
Poświęcenia bursztynowej sukni dokonał abp Stanisław Dziwisz, metropolita krakowski 26 sierpnia, podczas uroczystości Matki Bożej Jasnogórskiej.