|
Krzyż najczęściej jest kojarzony, jako symbol śmierci. Ale dla nas chrześcijan to także symbol wielkiej miłości Boga do człowieka. Symbol tego, jak Pan nasz Jezus Chrystus nas grzesznych umiłował, że oddał za nas swe życie na krzyżu. Przez to wydarzenia krzyż stał się dla nas kluczem, który otworzył nam bramy nieba.
Krzyż towarzyszy chrześcijanom już od pierwszego sakramentu- podczas Chrztu Świętego kapłan znaczy na czole dziecka znak krzyża, podobnie biskup w czasie sakramentu Bierzmowania. Każdy nasz dzień rozpoczynamy i kończymy znacząc na naszym ciele symbol krzyża.
A postawa człowieka z otwartymi ramionami i rękami wzniesionymi ku górze- jedna z najstarszych postaw na modlitwie- jest symbolem krzyża i samego Ukrzyżowanego. W ten właśnie sposób paulini kończą każdy swój dzień- klęcząc z rozłożonymi rękami wzniesionymi ku górze, oddając się w ten sposób Bogu przez ręce Maryi. A jaki jest mój krzyż? Czy go dźwigam? Czy raczej chciałbym go oddać innym żeby było mi lżej i wygodniej w życiu. A napisane jest w Piśmie Św. w Ewangelii św. Łukasza:
„… Jeśli kto chce iść za Mną, niech się zaprze samego siebie, Niech, co dnia bierze krzyż swój i niech Mnie naśladuje…”
I dalej możemy odnaleźć słowa Jezusa skierowane do uczniów:
„…Kto nie dźwiga swego krzyża, a idzie za Mną ten nie może być moim uczniem…”
Więc jaki jest, a jaki powinien być mój stosunek do krzyża? Może czasami jest mi ciężko, brakuje mi sił, ale wtedy powinienem sobie uprzytomnić, że ja dźwigam swój krzyż, a Jezus dźwigał krzyż wszystkich naszych grzechów. I pomimo trzech upadków, krzyków, popychania i bicia doszedł na Golgotę, aby dać się przybić do krzyża za każdego z nas, aby do końca wypełnić wolę Ojca. I niech każdy z nas patrząc na krzyż uświadomi sobie jak wielką miłością On nas ukochał. W naszym kraju jest wiele krzyży, mniejszych i większych, które są rozsiane po drogach i polach, miastach i wioskach. I jak śpiewamy w jednej z pieśni maryjnych: „…od Bałtyku po gór szczyty kraj nasz płaszczem Jej okryty….”, to tak samo spoglądając na krzyż możemy powiedzieć, że swoimi ramionami ogarnia cały nasz kraj- od krzyża na Giewoncie, poprzez krzyż przy Kopalni Wujek w Katowicach upamiętniający tragedię górników z 1981 roku, dalej krzyże na Placu Adama Mickiewicza, które przypominają nam wydarzenia z Poznańskiego Czerwca 1956 roku, aż po krzyż w Gdańsku upamiętniający wydarzenia sierpniowe na Pomorzu w 1980 roku. Krzyż – tylko pod krzyżem pod tym znakiem Polska jest Polską, a Polak- Polakiem.
autor: br. Łukasz
źródło:

|