Garnki pełne mięsa PDF Drukuj Email
Wpisany przez TOMASZ32-VAD   
poniedziałek, 05 listopada 2012 00:07

Gdy Izraelici wyszli z Egiptu, w czasie ich wędrówki do Ziemi Obiecanej, zaczęli szemrać przeciwko Bogu i Mojżeszowi. Powodem były trudności i niedostatki dnia codziennego.
Mówili: "Obyśmy pomarli z ręki Pana w ziemi egipskiej, gdzieśmy zasiadali przed garnkami mięsa i jadali chleb do sytości! Wyprowadziliście nas na tę pustynię, aby głodem umorzyć całą tę rzeszę." (Wj 16,3)


Można się oburzać i gorszyć tym, że Izraelici na jednej szali kładą syty żołądek a na drugiej swoją wolność, i że ten żołądek, garnki pełne mięsa, zwyciężają. Co za małoduszność - powiemy.
Nie zatrzymujmy się jednak nad tym - sięgnijmy głębiej. Większym problemem od małoduszności Izraelitów były ich kłopoty z pamięcią, w ogóle z myśleniem.

 

Izraelici tęsknią za garnkami z mięsem a tymczasem żadnych takich garnków w Egipcie nie było!
Egipt dla Izraelitów był domem niewoli - byli tam uciemiężeni, byli prześladowani, wyzyskiwani, bici. Wreszcie byli eksterminowani - wszystkich narodzonych chłopców wyrzucano do rzeki. Tam nie było żadnych garnków pełnych mięsa.

 

Egipt dla Izraelitów to było piekło. I teraz ci, którzy to piekło sami przeżyli, za nim tęsknią. Oczywiście nie tęsknią za cierpieniem, ale taki mają defekt mózgu, że widzą Egipt jako raj - i chcą tam wrócić.

 

Zostawmy Egipcjan, ale pozostańmy przy defekcie mózgu. Bo ten problem jest uniwersalny - może dotknąć wszystkich.
I rzeczywiście dotyka. Patrząc choćby na naszą polską historię - możemy spotkać ludzi, którzy święcie wierzą, że w ulicznych saturatorach serwowano szampana, ZOMO przeprowadzało staruszki na pasach i w ogóle ten kraj to była kraina mlekiem i miodem płynąca.

 

Zostawmy to jednak.
Defekt mózgu - problemy z pamięcią i myśleniem to jeden z największych problemów we właściwym przeżywaniu wiary. Na tym się skoncentrujemy.

 

Jezus powiedział: "Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli." (J 8,32) Widzimy zatem, że dotarcie do prawdy, poznanie, zrozumienie jest naszym wyzwoleniem - naszym ratunkiem i zbawieniem. Jeszcze łatwiej to pojąć, gdy przypomnimy sobie, że sam Jezus nazywa siebie prawdą: "Ja jestem drogą i prawdą, i życiem." (J 14,6a)

 

Wie o tym także diabeł i dlatego jego działanie polega na walce z prawdą. Diabeł wie, że zabierając prawdę ma człowieka w ręku. Dlatego Biblia nazywa szatana ojcem kłamstwa.
Posłuchajmy jak Jezus w mocnych słowach zwraca się do swoich współczesnych mających defekt mózgu - problemy z prawdą: "Wy macie diabła za ojca i chcecie spełniać pożądania waszego ojca. Od początku był on [szatan] zabójcą i w prawdzie nie wytrwał, bo prawdy w nim nie ma. Kiedy mówi kłamstwo, od siebie mówi, bo jest kłamcą i ojcem kłamstwa." (J 8,44)

 

Widzimy więc jak od myślenia wiele zależy. Jakie to jest fundamentalne. Masz dobre myślenie - poznanie Boga - masz życie. Przyjmiesz kłamstwo - jesteś w ręku diabła i czeka cię śmierć.

 

Dlatego nawrócenie to nie jest zewnętrzna poprawa życia, ale nawrócenie (prawdziwe) to zmiana myślenia. Greckie słowo oznaczające nawrócenie to metanoeite - dokładnie to oznacza zmianę myślenia - dosłownie.
Można powiedzieć, że nawrócenie polega na naprawie defektu mózgu. Człowiek zaczyna myśleć, poznawać, spotyka Prawdę i to przemienia całkowicie jego życie.

 

Zobaczcie jak to jest ważne, by rzecz nazwać po imieniu, by zgodnie z prawdą opisać rzeczywistość.
By zło nazwać złem a dobro, dobrem - nie odwrotnie.
By zobaczyć swój grzech i poznać jego konsekwencje.
By rozpoznać w Jezusie ratunek i zbawienie dla siebie.
By pojąć czym jest Kościół.
By poznać wreszcie czym jest wiara.
I powiem teraz mocno: Jeśli nie będziesz wytrwale szukał prawdy, jeśli nie będziesz się modlił, jeśli nie będziesz miał w ręku Biblii, jeśli nie będzie błagał Boga o światło Ducha Świętego, jeśli nie zmienisz swojego myślenia, to pozostaniesz w kłamstwie, ułudzie, nieprawdzie, pozostaniesz w ręku diabła.

 

Jeśli swoje myślenie będziesz kształtował przez głupie gazety, głupie seriale, jeśli bezkrytycznie będziesz przyjmował to co do ciebie mówią, jeśli nie zaczniesz samodzielnie myśleć, oceniać, poznawać, pozostaniesz w ręku diabła.
Bycie w ręku diabła to śmierć.
Nie chcę byś umierał. I nie musisz umierać. Obyś szukał Prawdy, obyś Prawdę znalazł.

 

Jezus powiedział: "Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli." (J 8,32) Powiedział też: "Ja jestem [...] prawdą." (J 14,6a)
Mamy do wyboru albo iść do Ziemi Obiecanej albo tęsknić za garnkami pełnymi mięsa, garnkami, których nigdy nie było.

 

AUTOR:  Ks. Zbigniew Paweł Maciejewski

 

XVIII Niedziela Zwykła, B; Wj 16,2-4.12-15; Ps 78,3-4bc.23-25.54; Ef 4,17.20-24; Mt 4,4b; J 6,24-35, 5 sierpnia 2012 roku.

 

ŹRÓDŁO:   http://naszawinnica.pl