|
Św. Bartłomieja, Apostoła – Święto |
|
|
|
|
Wpisany przez Beata
|
|
piątek, 23 sierpnia 2013 20:53 |
|
W Ewangelii wg św. Jana Jezus niektórych uczniów powołuje sam, a niektórzy zostają powołani przez pośrednictwo innych. Powołani przez Jezusa czują potrzebę, by dzielić się tym, czego sami doświadczyli z innymi. Filip został powołany przez Jezusa i zaraz po tym odnajduje Natanaela, by podzielić się z nim radością spotkania z obiecanym Mesjaszem.
Natanael, jak wynika ze słów Jezusa, siedział pod drzewem figowym. W Biblii drzewo figowe jest symbolem dostatku i bezpieczeństwa. Widzimy przed sobą osobę, która nie potrzebuje niczego, wszystko, co jej potrzebne ma. Jest realistą, nie ulega emocjom, krytycznie patrzy na świat. Dlatego na rewelacje Filipa odpowiada: „Czy może być coś dobrego z Nazaretu?”. Filip nie przekonuje go, proponuje, by sam sprawdził to, o czym on mu mówi. Jak widać serce Natanaela nie zatrzymało się na tym, co posiadał, dlatego usłyszy od Chrystusa: „Oto prawdziwy izraelita, w którym nie ma podstępu”. I dalsze słowa, które dotkną spraw, o których wiedział tylko Natanael i Bóg, spowodują, że teraz bez wahania podąży za Jezusem, jako Jego Apostoł.
Imię Bartłomiej pochodzi z jęz. aramejskiego Bartalmaj i znaczy „syn Talmaja” lub „syn oracza”. Hebrajskie imię Natanael oznacza „Bóg dał”. Niektórzy uważają, że nazywał się Natanael syna Talmaja. Ażeby odróżnić go od innej osoby o tym samym imieniu częściej używano drugiego członu Bartłomiej. Do Jezusa przyprowadził go Filip, dlatego też w spisach apostołów jest umieszczany zaraz po Filipie.
|
|
Poprawiony: czwartek, 29 sierpnia 2013 10:05 |
|
Więcej…
|
|
Św. Teresy Benedykty od Krzyża (Edyta Stein), dziewicy i męczennicy, Patronki Europy – Święto |
|
|
|
|
Wpisany przez Beata
|
|
piątek, 09 sierpnia 2013 08:46 |
|
Św. Edyta swoją postawą poszukiwania Boga, Prawdy zachęca nas do rzetelnego traktowania naszej wiary, do jej pogłębiania.
Św. Edyta zachęca także nas do osobistego spotkania z Bogiem na kolanach, w kościele wobec Najświętszego Sakramentu. To „urzekło” św. Edytę, że w kościele katolickim jest obecny Bóg w tabernakulum pod znakiem Eucharystii, można wstąpić na osobistą rozmowę. Do Bożnicy, Zboru protestanckiego przychodzi się tylko na wspólną modlitwę. Nie ma osobistych spotkań z Bogiem.
Ponty fikat Bł. Jana Pawła II był czasem, kiedy na ołtarze wynoszonych było bardzo wiele osób duchownych i świeckich. Spośród wielu heroldów życia chrześcijańskiego beatyfikowanych, a później kanonizowanych była Edyta Stein (Teresa Benedykta od Krzyża). Jej beatyfikacja w 1987 r., kanonizacja w 1998 r. i ogłoszenie, jako współpatronki Europy w roku następnym nie przeszły niezauważalnie.
Spójrzmy na jej życie, drogę dojrzewania do męczeństwa za wiarę, za Chrystusa.
Urodziła się w rodzinie żydowskiej w 1891 r. we Wrocławiu (ówczesny teren Niemiec). Szybko umarł jej ojciec. Matka prowadziła rodzinną firmę, przedsiębiorstwo. Wzorcowo wychowała pod względem religijnym. Jednak Edyta traci wiarę. Siebie traktuje, jako osobę niewierzącą. Ale dalej poszukuje prawdy o człowieku, o świecie, o Bogu.
|
|
Poprawiony: piątek, 09 sierpnia 2013 09:29 |
|
Więcej…
|
|
Przemienienia Pańskiego – Święto |
|
|
|
|
Wpisany przez Beata
|
|
wtorek, 06 sierpnia 2013 10:18 |
|
Podczas naszej wędrówki przez życie nie możemy stracić z oczu perspektywy życia wiecznego. To, co się dokonuje w naszym życiu, to, co daje lub czego nie daje nam Bóg, jest zawsze zorientowane na wieczność. Nie ma innego bardziej ostatecznego kryterium. W tym też kontekście chcemy patrzeć na tajemnicę cierpienia i śmierci. Na naszej drodze niewątpliwie pojawią się te momenty. I właśnie nasza relacja z Bogiem, nasze upodobnienie się, przemienienie w nowego człowieka pomoże nam wkroczyć w te doświadczenia z nadzieją i pewnością wiary, że zwycięża życie.
1. Przemienienie na Górze Tabor
Dzisiejsze święto kieruje nasz wzrok na Górę Tabor, gdzie Jezus Chrystus objawia się swoim uczniom, jako wypełnienie prawa i zapowiedzianych proroctw. Obecność dwóch figur Starego Testamentu, Mojżesza i Eliasza, zaświadcza o kontynuacji Bożego planu zbawienia świata. Są oni świadkami (na słowie dwóch świadków opierać się będzie każde świadectwo), że Jezus Chrystus jest tym jedynym posłanym, Zbawicielem świata.
On też otrzymuje zapewnienie słuszności swojej misji. Oprócz obecności Mojżesza i Eliasza zaznacza się jeszcze inna obecność – głosu Ojca, który zaświadcza o Jezusie, jako swoim wybranym Synu, któremu należy się posłuszeństwo. Ze słów Ojca wypływa również pewna wskazówka dla każdego z nas. Ta relacja pełna miłości między Ojcem i Synem jest też symbolem ojcowskiej miłości Boga wobec każdego z nas. Nie ma takiego momentu w naszym życiu, kiedy to Bóg przestałby nas tak traktować. Oto każdy z nas jest Jego umiłowanym Synem, drogim w Jego oczach. Zbawcze dzieło Jezusa, Syna Bożego, odbudowało w nas to synostwo, w którym uczestniczymy dzięki łasce chrztu świętego. Tak często zapominamy o tej godności. Z jednej strony poprzez grzechy, które zamazują w nas ten obraz. Ale i również wówczas, gdy dajemy się zmanipulować różnym głupim myślom, które wpędzają nas w przeróżne kompleksy, gdy porównujemy się z innymi, zazdrościmy, umniejszamy naszą wartość. A przecież o niej nie decyduje ani to jak wyglądam, jakie mam talenty, jaka jest moja historia, lecz to, że nade mną zostały też wypowiedziane słowa: „Tyś jest mój syn umiłowany”. Ta informacja, gdy rozbrzmiewa na głębinach naszego serca, pozwala nam podnieść głowę i pomimo naszych ograniczeń i upadków kroczyć dalej, wpatrzeni w cel, jakim jest niebo.
|
|
Poprawiony: wtorek, 06 sierpnia 2013 10:53 |
|
Więcej…
|
|
Ojciec Święty do CELAM: ostrzeżenie przed ideologizowaniem Ewangelii i pokusą klerykalizmu |
|
|
|
|
Wpisany przez TOMASZ32-VAD
|
|
wtorek, 30 lipca 2013 18:44 |
|
Z komitetem koordynacyjnym Rady Episkopatów Ameryki Łacińskiej CELAM Papież podzielił się obszerną refleksją nad duszpasterstwem na tym kontynencie. Wyszedł od konferencji latynoamerykańskich biskupów w Aparecidzie, w której przed sześciu laty brał czynny udział, i od ogłoszonej tam Misji Kontynentalnej. Przypomniał, że wskazano wtedy na konieczność „duszpasterskiego nawrócenia” i związanego z tym rachunku sumienia co do sposobu prowadzenia duszpasterstwa przez księży we współpracy z wiernymi.
|
|
Więcej…
|
|
ŚDM: katechezy w strugach deszczu |
|
|
|
|
Wpisany przez TOMASZ32-VAD
|
|
czwartek, 25 lipca 2013 19:26 |
|
Młodzi, którzy przyjechali do Rio na Światowe Dni Młodzieży już drugi dzień biorą udział w katechezach wygłaszanych w różnych miejscach miasta przez towarzyszących pielgrzymom biskupów. W pięciu miejscach odbywają się one po polsku.
Oprócz katechez, w Rio zorganizowano też, podobnie jak w Madrycie przed trzema laty, tzw. targi powołaniowe. Za swoisty komentarz do tego rodzaju inicjatyw można uznać dzisiejszy papieski wpis na Twitterze: „Dziękujemy Błogosławionemu Janowi Pawłowi II za ŚDM i za liczne powołania, które zrodziły się podczas tych 28 spotkań” – napisał Franciszek.
|
|
Więcej…
|
|
Św.Benedykta Patrona Europy - Święto |
|
|
|
|
Wpisany przez Beata
|
|
czwartek, 11 lipca 2013 08:55 |
|
Boimy się ryzykować. Lękamy się porzucić to wszystko, co jest nasze. Nasze dobre imię, rodzinę, przyjaciół. Boimy się radykalnej zmiany w naszego życia, nawrócenia, czyli zwrócenia naszego serca, myśli, nas samych w stronę Boga. Warto sobie też uświadomić, że porzucić wszystko można rozumieć także, jako postawienie Boga na pierwszym miejscu.
Kalkulujemy w relacji z Bogiem tak, jak w naszych relacjach z ludźmi. „Co ja będę z tego miał?”, tak zdaje się pytać św. Piotr w dzisiejszej Ewangelii. Lubimy się asekurować, wypływać na znane wody, wchodzić w coś, co przyniesie nam korzyść bez ryzyka, lubimy mieć jakieś awaryjne wyjście.
|
|
Poprawiony: czwartek, 11 lipca 2013 09:29 |
|
Więcej…
|
|
|